Kartofliska w Grecji

Gdyby ktoś zlecił mi przygotowanie folderu reklamującego wyjazdy do Grecji i zaordynował: "Umieść na okładce to, co zachęciłoby do przyjazdu takich ludzi jak ty" to do grafika odpowiedzialnego za projekt wysłałbym hasła typu "Pełen rozpiździaj", "Syf i malaria na ulicach", "Piro na stadionach". Chwilowo mam dość plaż i pięknego błękitu mórz. Wolę przynajmniej przez chwilę otrzeć się o coś prawdziwego. Stąd też pomysł na weekendowy wypad do Salonik celem zobaczenia kilku piłkarskich szlagierów. Zapraszam na kilka zdań o kartofliskach greckich.

Weszlo.com: Kartofliska na szlaku czyli co słychać w Grecji